Polityk PiS Janusz Wojciechowski twierdzi, że im bardziej Ukraina nie chce Polski przy stole rozmów w sprawie Donbasu, tym bardziej powinniśmy się domagać udziału w tychże rozmowach.
CZYTAJ TAKŻE: Poroszenko odrzuca propozycję Dudy ws. Donbasu. „Nie potrzebujemy nowych formatów rozmów”
Dla Polski dobry[obecny format rozmów dotyczących Donbasu] nie jest. Udział Polski w rozmowach dotyczących Ukrainy to kwestia polskiej racji stanu, bo nie tylko o przyszłość Ukrainy, ale i o naszą przyszłość tam chodzi– twierdzi Janusz Wojciechowski z PiS.
Polityk Prawa i Sprawiedliwości uważa, że Polska powinna się domagać udziału w rozmowach tym bardziej, im bardziej Ukraina nas nie chce przy negocjacjach w tej sprawie:
Powinniśmy dobijać się o ten udział, wbrew wszystkim, nawet jeśli tego nie chce sama Ukraina. A może nawet tym bardziej, jeśli tego nie chce.Musimy pukać, w ostateczności kopać w drzwi i domagać się wpuszczenia nas do środka, bo bez nas mogą wymyślić coś, przez co w nasze drzwi znów kolbami kiedyś załomocą– uważa poseł do Parlamentu Europejskiego.
PATRZ TEŻ: Kijów o ewentualnym udziale Polski w rozmowach nt. Donbasu: „Format rozmów jest nam obojętny”
Janusz Wojciechowski wysoko ocenił postawę prezydenta Dudy wobec kryzysu i wojny na Ukrainie:
Prezydent Duda to rozumie, dlatego puka. Będą go za to mniej chwalić, ale więcej szanować– twierdzi Wojciechowski.
wpolityce.pl / Kresy.pl





























