– Andrzej Duda jest zwolennikiem Unii Europejskiej, ale jest też zwolennikiem mądrej polityki wobec UE – mówi sam o sobie nowy prezydent.
Jego zdaniem Polska powinna pilnować własnych interesów, ale nie wychodząc ze Wspólnoty.
– Ja jestem szczęśliwy, że mogę wyjeżdżać z Polski na różne wyjazdy – czy to służbowe, czy żeby zwiedzać świat – i nie muszę pokazywać paszportu na granicach. To jest czysty zysk z tego, że jesteśmy we Wspólnocie. Nie wyobrażam sobie, żebyśmy mogli prowadzić działania, które zmierzałyby do powrotu tego, co było dawniej– mówił Andrzej Duda w wywiadzie dla Onetu.
Nowy prezydent przypomniał przy tej okazji historię jaka wydarzyła się jego rodzinie.
– Nie zapomnę jak jechaliśmy z żoną i córką do Grecji i na granicy węgiersko-serbskiej była kolejka. Moja córka Kinga zapytała: “co tu się dzieje?”. Ona pierwszy raz widziała taką kontrolę graniczną, nie jeździła tak często poza kraj, żeby to pamiętać. Nie chciałbym, żeby to wróciło do naszych relacji z sąsiadami– mówił Duda.
Onet.pl/KRESY.PL





























