W trakcie meczu belgijskiego Sporting Charleroi z Beitarem Jerozolima izraelscy kibice obrzucili murawę racami oraz ranili jednego piłkarza – donosi internetowe wydanie dziennika “Haaretz”.
Spotkanie rozgrywano w Belgii. Izraelski zespół przegrał 5-1, a dwóch jego zawodników dostało czerwone kartki.
Nawet tak fatalną grę Beitaru byli w stanie “przyćmić” jego kibice. Z powodu ich zachowania gra była kilkakrotnie wstrzymywana. Kibice obrzucili boisko racami, od których zapaliła się murawa. Bramkarz Sportingu został raniony przedmiotem rzuconym z trybuny. Mimo to sędzia nie zdecydował się na przerwanie spotkania.
Właściciel klubu z Jerozolimy zapowiedział, że wycofuje się z planowanych inwestycji i wzmocnień oraz postara się zidentyfikować sprawców wydarzeń z Belgii.
haaretz.com/KRESY.PL




























