Rzecznik Prawego Sektora, Artiom Skoropadśkyj, zapowiedział, że jeśli dojdzie do obalenia Poroszenki, to nie uda mu się uciec z kraju tak jak jego poprzednikowi.
“Jeśli będzie nowa rewolucja, to ukraiński prezydent Poroszenko i jego współpracownicy nie zdołają uciec z kraju tak jak to było z poprzednim prezydentem” – powiedział Skoropadśkyj.
“Nie mogą oni oczekiwać niczego innigo, niż egzekucji w jakiejś ciemnej piwnicy dokonanej przez grupę młodych oficerów ukraińskiej armii i Gwardii Narodowej” – dodał.
Dmytro Jarosz, lider Prawego Sektora, zapowiedział, że na razie jego ugrupowanie nie szykuje się, by rozstawiać namioty na Madanie, jednak w przyszłym tygodniu mają zostać podjęte kluczowe decyzje co do dalszych działań organizacji na tle konfliktu z władzami centralnymi.
Prawy Sektor poinformował wcześniej, że dysponuje osiemnastoma uzbrojonymi batalionami ochotniczymi na terenie całego kraju.
Ostatnio ugrupowanie podało, że utworzyło trzy posterunki w pobliżu granicy z Polską, na drogach dojazdowych do granicy polsko-ukraińskiej.
voanews.com/ Kresy.pl





























