Prezydent Białorusi, podobnie jak Władimir Putin, negatywnie odebrał amerykańskie zapowiedzi dyslokacji nowych sił w Europie.
Swje stanowisko Łukaszenko wyraził w czasie dzisiejszego spotkania z przewodniczącym Państowego Komitetu Przemysłu Zbrojeniowego Siergiejem Guruliewem. Białoruski prezydent sugerował nawet, że wobec działań NATO swoje działania powinna zaktywizować Moskwa. “Nasz sojusznik – Rosja nie jest tak aktywną we wspieraniu naszych dążeń. O tym będziemy rozmawiać z prezydentem Putinem. Ale dziękuje Chińskiej Republice Ludowej, jej kierownictwu za wsparcie” – powiedział Łukaszenko.
O NATO białoruski prezydent białoruski powiedział – “Oni bez przerwy publicznie demonstrują aktywność przede wszystkim u naszych granic. Ta aktywność nie może nas nie niepokoić”.
belaruspartisan.org/kresy.pl






























