Dymisję złożyli ministrowie Bartosz Arłukowicz, Włodzimierz Karpiński, Andrzej Biernat. Ustąpienie zapowiada także obecny marszałek Sejmu Radosław Sikorski.
To prawdopodobnie nie koniec. “Gigantyczny wyciek akt śledztwa podważa zaufanie do prokuratury. W związku z tym zdecydowałam, że nie przyjmę sprawozdania Prokuratora Generalnego” – powiedziała Ewa Kopacz. “Jedyną instytucją, która powinna wyjaśnić sprawę podsłuchów, jest dobrze i sprawnie działająca prokuratura z nowym Prokuratorem Generalnym” – dodała premier. Prokurator Seremet występując rano na posiedzieniu Sejmu mówił, żeby “nie panikować” a także, iż “Nie doszło do wycieku informacji ani jej nielegalnego udostępnienia”. Twierdził, że prokuratura nie jest odpowiedzialna za wyciek akt postępowania w sprawie afery podsłuchowej.
tvp.info/kresy.pl





























