Ustawa określająca członków UPA jako kombatantów walki o niepodległość wchodzi w życie jutro, a Petro Poroszenko właśnie teraz obiecuje jej nowelizację. Wątpliwe jednak by oznaczała ona wycofanie się z gloryfikacji zbrodniczej formacji.

Obietnicę taką Posorszenko złożył polskiemu prezydentowi Bronisławowi Komorowskiemu w czasie wczorajszej rozmowy telefonicznej, jak twierdzi prezydencki minister Jaromir Poroszenko. Wydaje się jednak, że Proszenko zamierza jedynie usunąć z ustawy zapisy kneblujące badania historyczne i zabraniające de facto publicznego kwestionowania gloryfikacji zbrodniczje formacji. Ustawa bowiem zakładała odpowiedzialność karną za “leceważenie” i “kwestionowanie” oficjalnie przyjętej roli UPA. “Prezydent Ukrainy oświadczył, że w najbliższym czasie do Rady Najwyższej wniesiony zostanie projekt ustawy, którego celem jest zmiana przepisów dotyczących odpowiedzialności za naruszenie ustawy o statusie bojowników o niezależność Ukrainy w XX wieku” – powiedział Sokłowski.

polskieradio.pl/kresy.pl

forma płatności