Rosja oceniła ustawę gloryfikującą OUN-UPA jako “heroizację nazistowskich kolaborantów”. W swoim krytycznym stanowisku wobec nowej ukraińskiej ustawy państwo rosyjskie nie mówi jednak o polskich ofiarach UPA.
Ukraina to kraj, gdzie neonaziści przeszli od słów do czynów i zabili tysiące cywilów – oznajmił pełnomocnik Ministerstwa Spraw Zagranicznych Rosji do spraw praw człowieka Konstantin Dołgow. Według niego ustawy gloryfikujące OUN-UPA to “heroizacja nazistowskich kolaborantów”.
“Nieustannie to robimy, nieustannie mówimy o bezpieczeństwie.Temu kursowi Kijowa poświęcono bardzo dużo uwagi, gdyż Ukraina to kraj, gdzie neonaziści przeszli od słów do czynów i zabili tysiące cywilów. Nie można zareagować inaczej niż surowo to skrytykować. Nasza zasadnicza ocena się nie zmieniła, podobnym działaniom należy dawać odpowiednią ocenę na poziomie międzynarodowym” – powiedział Dołgow.
Jak zaznaczył Dołgow, UPA jako zbrojne skrzydło Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów walczyło z władzą sowiecką w trakcie II wojny światowej i po jej zakończeniu.
Ukraińska Powstańcza Armia odpowiada za ludobójstwo ponad 100 tysięcy Polaków w trakcie II wojny światowej i tuż po niej. Informacja ta nie znalazła się w żadnej z wypowiedzi Konstantina Dołgowa.
news.mail.ru / Kresy.pl



























