Podczas wiecu wyborczego w Stargardzie Szczecińskim prezydent Bronisław Komorowski odpowiedział swoim oponentom, którzy przy tej okazji zorganizowali demonstrację. Mówił wyraźnie podniesionym głosem, niemal krzycząc i wygrażając pięścią.
„Ci co tam wrzeszczą, ci co skandują skandaliczne hasła, ci którzy obrażają prezydenta Rzeczpospolitej, ci którzy obrażają i nie szanują Polski – stanowią dla nas wszystkich zagrożenie. Im musimy się przeciwstawić 10 maja, z nimi musimy wygrać! Ich musimy zepchnąć na kompletny margines!”– mówił podniesionym głosem prezydent Komorowski.
„Tacy ludzie będą wchodzić do Pałacu Prezydenckiego! Tacy ludzie będą budowali wizerunek naszej ojczyzny na zewnątrz! Tacy awanturnicy! Tacy przeciwnicy zgody! Nie ma na to naszej zgody!”– głośno podkreślał Komorowski, niemal wygrażając przy tym pięścią.
Później stwierdził, że takich ludzi w ogóle się nie boi. “Odpuśćmy im ich winy, bo nie wiedzą co czynią”– powiedział prezydent.
W manifestacji wzięli udział m.in. sympatycy partii KORWiN.
Redakcja nie odpowiada za tytuł nagrania.
youtube.com / tvn24.pl / Kresy.pl





























