Obydwa nasze narody, mimo tragicznych momentów, w godny sposób pokonały etap pojednania i przebaczenia i przeszły do trwałej przyjaźni, wzajemnego wsparcia oraz partnerstwa strategicznego – powiedział prezydent Ukrainy Petro Poroszenko podczas uroczystości w podkijowskiej Bykowni, gdzie spoczywa część ofiar zbrodni katyńskiej.
“Ciemny mrok strasznej przeszłości przyczaił się tutaj w Bykowni i do dziś straszy naszą pamięć” – mówił cytowany przez Polską Agencję Prasową prezydent Poroszenko. Jak zaznaczył, Związek Sowiecki “przekształcił całą Ukrainę w Bykownię”. Poroszenko nawiązał również do śmierci ofiar stalinowskiego terroru z lat ’30, które również spoczywają w lesie pod Kijowem:
“Obok Ukraińców tutaj leżą najlepsi synowie narodu polskiego, według bezpośredniego rozkazu Stalina i Berii, bez sądu i dochodzenia, tysiące polskich oficerów, tysiące przedstawicieli inteligencji zostali zniszczeni w zaściankach NKWD i pochowani tutaj, w tej ziemi skropionej krwią” – powiedział. “Dzisiaj chylimy nisko czoła, czcząc pamięć Ukraińców i obywateli polskich, poległych wiosną 1940 roku z rąk reżimu stalinowskiego. To wydarzenia sprzed 75 lat są znane jako zbrodnia katyńska” – dodał ukraiński prezydent.
Petro Poroszenko wspomniał również o historii stosunków polsko-ukraińskich:
“Narody polski i ukraiński w godny sposób pokonały etap pojednania, przebaczenia i przeszły do trwałej przyjaźni i partnerstwa strategicznego” – mówił cytowany przez PAP ukraiński prezydent. “Obydwa nasze narody, mimo tragicznych momentów, w godny sposób pokonały etap pojednania i przebaczenia i przeszły do trwałej przyjaźni, wzajemnego wsparcia oraz partnerstwa strategicznego” – zaznaczył Poroszenko, który zakończył swoje przemówienie słowami “niech żyje polsko-ukraińska przyjaźń”.
PAP / Kresy.pl





























