Armia nigeryjska kontynuuje ofensywę na północy kraju, przeciw ekstremistom z organizacji Boko Haram. Sami wojskowi twierdzą, że odnoszą w niej sukcesy.
Armia nigeryjska od początku tygodnia miała odzyskać 11 miast. Nigeryjczycy współpracują z żołnierzami z sąsiednich państw: Czadu, Kamerunu, Nigru i Beninu. Czadyjczycy wysłali swoje samoloty bojowe, artyleria kameruńska ostrzeliwauje zaś przez granicę placówki zajęte przez Boko Haram. Zgrupowanie prowadzącę operację przeciw terrorystom liczy 8700 żołnierzy. Jak twierdzi generał-major Chris Olakulade armii udało się przejąć znaczne ilości broni, której część zniszczono. Część komentatorów zarzuca nigeryjskiej armii zawyżanie liczby wyeliminowanych wrogów.
reuters.com/kresy.pl






























