Rosja zgodziła się, by Węgry nie płaciły za rosyjski gaz, którego nie wykorzystają. Jest to odejście od zasady ‘take or pay’ – bierz lub płać. Jest to jeden z rezultatów wczorajszej wizyty Władimira Putina w Budapeszcie.
Oczywiście, rozmawialiśmy o umowie w sprawie gazu, którą zawarto w 1996 roku. Przestanie ona obowiązywać w tym roku. Podpisywaliśmy ją nie my, ale to my mamy z nią do czynienia. Rozwiązaliśmy problemy, jest polityczna zgoda, trzeba tylko rozwiązać kwestia techniczne– mówił Viktor Orban, premier Węgier.
Dziś porozumieliśmy się, biorąc pod uwagę nasze dobre stosunki, że będzie w ramach tego porozumienia możliwość na podstawie wzajemnej prośby stron, by niewykorzystaną część gazu zużytkować później – i płacić za niego wtedy, gdy ten gz otrzymamy– dodał szef węgierskiego rządu.
Wszystkie kwestie przedstawione w trakcie dzisiejszych rozmów przez stronę węgierską były rozwiazane w sposób zaproponowany przez naszych węgierskich kolegów– powiedział z kolei Władimir Putin.
unian.net/ Kresy.pl




























