Separatyści mieli przygotować zasadzkę pod miejscowością Sachanka niedaleko Mariupola. Wpadła w nią rota wydzielona z batalionu “Donbas”.

O rozbiciu kolumny bojowników “Donbasu” poinformował jego dowódca Semen Semenczenko. Według niego zginęło dwóch donbasowców (o pseudonimach “Wąsacz” i “Car”). Rota miała być wprowadzona w zasadzkę przez podstawionego przewodnika. Semenczenjko robił otwarte wyrzuty pod adresem ukraińskiego Sztabu Generalnego pisząc na Facebooku: “kiego czorta pododdziały Donbasu rozrzucają po dwóch obwodach i w trzech kierunkach, czy byli nam tak potrzebni pod Debalcewem przez te dni? Kiego czorta wysyłają z lekką bronią strzelecką w kierunku czołgów?”.

korrespondent.net/kresy.pl

forma płatności