Grecy negocjowali dziś w przedstawicielami Komisji Europejskiej, Europejskiego Banku Centralnego i Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Pozostali przy swoim rezygnując ze współpracy z “Trojką”.
“Grecja nie potrzebuje nowych kredytów” – oświadczył na konferencji w Paryżu grecki minister finansów Janis Warufakis. Tym samym zrezyggnował z kolejnej transzy w wysokości 7,2 miliarda dolarów. Według Warufakisa, narzucany przez Trojkę neoliberalny program reform dusi grecką gospodarkę, a kolejne kredyty jedynie zwiększają ogólne zadłużenie, zamiast pomagać w jego redukcji. Grecki minister zadeklarował przy tym, że jest gotowy do kolejnych negocjacji z reprezentantami trzech wymienionych intytucji ale na nowych zasadach.
korrespondent.net/kresy.pl




























