Według separatystów walki przenoszą się z przedmieść Mariupola w głąb miasta. Obwiniają też Ukraińców o ostrzelanie budynków mieszkalnych. Ci zaś zaprzeczają tym informacjom.

Źródła związane z separatystami dementują informacje o ostrzelaniu przez nich dzielnic mieszkalnych Mariupola, w wyniku czego miało zginąć co najmniej 10 cywilów. Według separatystów, ostrzelany obszar położony jest zbyt daleko od ich pozycji, a cała sytuacja to „prowokacja ukraińskich służb”. Utrzymują, że pociski zostały odpalone z podmiejskiej miejscowości Staryj Krym, bezpośrednio na zachód od Mariupola, z drugiej strony miasta. “Wojna dotarła do Mariupola” – pisze portal rusvesna.su.

Informacji o zajęciu Mariupola nie potwierdzają źródła ukraińskie. Według Rady Miasta Mariupol „sytuacja ustabilizowała się i jest opanowana”, „groźby ataku nie ma”i prosi się mieszkańców, aby zachowali spokój.

We wschodniej części miasta, w rejonie punktów kontrolnych, trwają regularne starcia. Nie ma dostępu do wody i elektryczności. Ludność cywilna masowo opuszcza domy i przenosi się do schronów. Separatyści twierdzą, że spychają oddziały ukraińskie i wkraczają do Mariupola.

ukrinform.ua / unian.net / rusvesna.su /Kresy.pl

forma płatności