Kandydat PiS na prezydenta Andrzej Duda tłumaczył dziś na antenie telewizji TVN24, że tak naprawdę nie chce wysyłać Wojska Polskiego na Ukrainę, a jego wypowiedź została zmanipulowana.
“Moja wypowiedź została kompletnie wypaczona przez premier Kopacz, która twierdziła, że chcę, by na Ukrainę wysłać polskich żołnierzy” – powiedział Duda. Twierdził, że jego wypowiedź “Polska mogłaby udzielić wsparcia, ale należałoby to rozważyć” tak naprawdę oznaczała “dyplomatyczne nie”. W tej samej rozmowie Duda wygłosił jednak pogląd relatywizujący jego deklarację – “Mowa tam jest o NATO, a my jesteśmy członkiem NATO. NATO nie wybiera się teraz na Ukrainę z żadną pomocą militarną. Ale jeżeli już będzie się tam wybierało, jesteśmy członkiem NATO, więc na pewno bylibyśmy do tego wzywani. Dlatego dyplomatycznie należałoby to rozważyć”.
wprost.pl/kresy.pl





























