Szef MSZ stwierdził w wywiadzie radiowym, że pierwszy czołg, który rozbił bramę obozu, był prowadzony przez Ukraińca, Ihora Pobirczenko. Jako dowód na prawdziwość tych słów, polski MSZ zamieścił ukraiński film na temat Pobirczenki.
„Powiedziałem prawdę, a prawda zawsze się obroni. Pierwszy czołg, który rozbijał bramę Auschwitz, był prowadzony przez Ukraińca, Igora Hawryłowicza Pobirczenko, późniejszego profesora prawa arbitrażowego”– powiedział na antenie Radia ZET Grzegorz Schetyna. Uważa on, że ostra krytyka jego słów ze strony Rosji to element wojny propagandowej. „Rosja chce bowiem pokazać, że dziedzictwo Armii Czerwonej należy do Moskwy”– stwierdził minister Schetyna. Jego zdaniem Rosji, która próbuje zmienić historię, należy przypominać, że „w Armii Czerwonej nie było narodowości radzieckiej”i że służyli w niej także Ukraińcy. „Historia powinna być wolna od propagandy”– powiedział szef polskiej dyplomacji.
Dziś na oficjalnej stronie internetowej Ministerstwa Spraw Zagranicznych zamieszono ukraiński film z 2010 roku z udziałem Ihora Pobirczenko. ZOBACZ: MSZ broni ministra Schetyny i zamiesza film o„bohaterze Armii Czerwonej” [+VIDEO]
dziennik.pl / msz.gov.pl / Kresy.pl






























