Według deputowanego Wołodymyra Parasiuka, pośpiech w pracach ma wynikać z tego, że część deputowanych nie może odwołać swoich noworocznych wyjazdów i chce zdążyć na urlop.

Jak napisał na serwisie społecznościowym: „Kto nie wierzy, niech jedzie rano do Boryspola [port lotniczy pod Kijowem – Kresy.pl] i przekona się, że to prawda”. Dodaje również, że sprawa nowego budżetu Ukrainy wygląda inaczej, niż przedstawia się to w mediach: „Dziś wybrani przez Was prerezentanci głosowali nad pustą kartką papieru, na której można napisać schematy korupcyjne i przyznać fundusze tym, którzy podzielą się przez łapówki”. Podkreślił, że deputowani przyjęli budżet „przepisany i zrobiony ‘na kolanie’”, w oparciu jedynie o mowę premiera Jaceniuka, który „po prostu przeczytał poprawki: część przeczytał, o części zapomniał”.

Wołodymyr Parasiuk był jednym z aktywistów Euromajdanu, w trakcie którego zdobył popularność dzięki emocjonalnej mowie przeciwko podpisanemu przez liderów Majdanu porozumieniu z Wiktorem Janukowyczem. Jako członek batalionu „Dniepro-1” brał udział w walkach na wschodzie Ukrainy, m.in. pod Iłowajskiem.

ukrinform.ua / Kresy.pl

forma płatności