Przemawiając kilka dni temu w parlamencie Volen Siderov – lider nacjonalistycznej partii Ataka uznał członkostwo swojego kraju w obu międzynarodowych organizacjach za szkodliwe dla jego bezpieczeństwa interesów ekonomicznych.

5 grudnia Siderov odniósł się szczególnie do spowodowanego obiekcjami Komisji Europejskiej anulowania przez Rosję projektu gazociągu South Stream, który miał opuszczać Morze Czarne właśnie na wybrzeżu Bułgarii. Polityk uznał to za “cios w interesy i godność Bułgarii”. Decyzję Rosji uznał za “odpowiedź na nieprawidłową politykę przeszłych rządów Bułgarii” – “kiedy mówicie jedno a robicie, to jest zachowanie nie do zaakceptowania”. Wezwał do zainicjowania referendum w sprawie opuszczenia przez Bułgarię UE i NATO.

Omawiając sytuację Ukrainy bułgarski nacjonalista stwierdził, że “USA przyniosły wojnę na Ukrainę, inwestując 5 miliardów dolarów by stworzyć prowokację nazywaną Majdanem, by rozpalić wojnę, Bułaria nie może się w to pakować”. Bronił także Rosji twierdząc, że jest ona celem “zachodnich globalistów”.

en.ukraina.ru/kresy.pl

forma płatności