Ważnym frontem ukraińskiego konfliktu jest front wojny informacyjnej. Oto jeden z jej przykładów.
26 maja portal cenzor.net opublikowal notkę pod tytułem “Rosyjscy terroryści pozostawiają pod Słowiańskiem ciała swoich towarzyszy. Szkoujące zdjecia”. Wśród opublikowanych zdjęć było jedno obrazujące ciało poległego z dużym tatuażem na ręce:
Tymczasem już dwa dni później na profiluu ukraińskiego zgrupowania prowadzącego walki z separatystami na portalu Facebook pojawiło się to samo zdjecie, tyle że graficznie “podrasowane”. Na ciele zabitego pojawił się tatuaż z skrótem rosyjskiego 45 gwardyjskiego pułku specjalnego przeznaczenia:

Po pewnym czasie drugie, najwyraźniej sfałszowane zdjęcie, znikło z profilu ukraińskiego zgrupowania.
stopfake.org/kresy.pl





























