Dowództwo Sojuszu twierdzi, że Rosjanie przemieszczają wojska w okolicy położonego w pobliżu granicy z Ukrainą Rostowa nad Donem.
Rosjanie mają koncentrować nad granicą ok. 12 tysięcy żołnierzy.
NATO jest także przekonane, iż Rosja łamie traktat o likwidacji pocisków rakietowych średniego zasięgu (INF). Stany Zjednoczone poinformowały wcześniej Sojusz o łamaniu przez Moskwę ustaleń dwustronnej umowy.
Sekretarz generalny NATO Anders Fogh Rasmussen wezwał z kolei Rosję, aby ta podjęła konstruktywne działania w celu pełnego przestrzegania umowy w sposób, który będzie można zweryfikować. “Dalsze utrzymanie traktatu w mocy wzmacnia bezpieczeństwo wszystkich, w tym Rosji” – oświadczył szef Sojuszu.
Podpisana przez Ronalda Reagana i Michaiła Gorbaczowa w 1987 roku umowa zakazuje między innymi posiadania pocisków manewrujących i balistycznych o zasięgu od 500 do 5,5 tysiąca kilometrów. Zapisy dokumentu są jednym z fundamentów reżimu kontroli zbrojeń i rozbrojenia jądrowego.
onet.pl/Kresy.pl





























