Swoich ambasadorów w Izraelu na “konsultacje” wezwały Chile, Peru i Salwador. Wcześniej swoich dyplomatów wezwały do kraju Brazylia i Ekwador.

“To poparcie dla organizacji terrorystycznej, jaką jest Hamas” – oświadczyło w komentarzu izraelskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych.

Rząd Chile stoi na stanowisku, że inwazja Izraela na Gazę to stosowanie odpowiedzialności zbiorowej oraz “podeptanie elementarnych międzynarodowych norm humanitarnych”. Administracja prezydent Chile Michelle Bachelet oświadcza z kolei, że „skala oraz intensywność izraelskich operacji w Strefie Gazy naruszają zasadę proporcjonalnego użycia siły”. Wobec tego nie można wg przedstawicieli chilijskich władz uznać, że Izrael stosuje prawo do samoobrony.

naszdziennik.pl/Kresy.pl

forma płatności