Centrum Analityczne Jurija Lewady przeprowadziło w dniach 18-21 lipca sondaż na próbie 1600 mieszkańców Federacji Rosyjskiej pytając ich o to kto odpowiada za obecną destabilizację Ukrainy.

64 procent respondentów uznało, że przyczyną kryzysu na Ukrainie jest ingerencja Zachodu. Z kolei 20 proc. twierdziło, że to władze w Kijowie zawiniły. Tylko 3 proc. sądzi, że winna jest Rosja mimo, iż 56 proc. wierzy że wspiera ona donbaskich separatysrów. Zresztą niemal identyczna liczba Rosjan popiera udzielanie tej pomocy (55 proc.). Bo też 41 proc. pytanych poparło koncpecję niepodległego Donbasu, zaś 23 porc. widziało by go chętniej w granicach Rosji.

82 proc. pytanych spodziewało się, że konflikt na Ukrainie będzie długotrwały, 66 proc. spodziewa się wybuchu wojny ukraińsko-rosyjskiej, a 52 proc. nawet wojny światowej.

levada.ru/kresy.pl

forma płatności