“Jaką korzyść miałby pan Putin z zestrzelenia tego samolotu?” – pyta polityk.

“Najbardziej prawdopodobna hipoteza jest taka, że [Ukraińcy] mieli zestrzelić samolot z panem Putinem, tylko się pomylili niestety […]” – mówi polityk, uważając taką wersję wydarzeń za “najbardziej prawdopodobną hipotezę”.

Korwin-Mikke uważa, że separatyści nie mieli sprzętu do strącenia lecącego na wysokości 10 km samolotu. “Nawet gdyby mieli sprzęt, to jaki mieliby interes? Żeby cały świat mieć przeciwko sobie? Byłby to absolutny nonsens” – twierdzi lider Nowej Prawicy.

“Jego Ekscelencja Włodzimierz Putin jest pod bardzo silnym naciskiem opinii publicznej, żeby ratował braci Rosjan, przecież tam są zabijani Rosjanie” – mówi polityk. Janusz Korwin-Mikke podkreśla, że systemy BUK są na wyposażeniu Rosji i Ukrainy, ale nie separatystów.

“Załóżmy, że we Lwowie jest 70% Polaków i ci Polacy by walczyli, tak jak to było w 1919 i walczyliby przeciwko Ukraińcom, ciężko by było Państwu Polskiemu odmówić niesienia pomoy” – dodaje poseł do Parlamentu Europejskiego. Polityk twierdzi, że Putin, gdyby chciał, to by wkroczył na Ukrainę.

“Ani separatyści, ani Rosjanie nie mieliby żadnego interesu, żeby to zrobić, byłby to absolutny szczyt głupoty” – komentuje kwestię odpowiedzialności za zestrzelenie Boeinga-777 we wschodniej Ukrainie.

“Najbardziej prawdopodobna hipoteza jest taka, że Ukraińcy chcieli zestrzelić samolot z panem Putinem” – podsumowuje Korwin-Mikke.

onet.pl/Kresy.pl

forma płatności