Żołnierze uczestniczący w walkach z separatystami Donbasu otrzymują wynagrodzenie w wysokości dwukrotności zwykłego żołdu.
Jak powiedział dziś w czasie konferencji prasowej ukraiński wiceminister obrony Piotr Miehied, środki na takie podwyższenie żołdu zostały uruchomione z rezerwy budżetowej. Jednocześnie Miehied przyznał, że na dzień 6 lipca swojego żołdu nie doczekało się 382 żołnierzy, co tłumaczył tym, iż trudno przekazać gotówkę walczącym na pierwszej linii, którzy odmówili możliwości przelewania żołdu na konto bankowe.
Dodać należy, że znaczna część walczących na wschodzie sił ukraińskich ma niejasny, paramilitarny status i prawdopodobnie otrzymuje także zapłatę, z innych niż budżet państwowy źródeł.
interfax.com.ua/tvrain.ru/kresy.pl






























