Ambicja rosyjskiego przywódcy nie jest efektem patologicznego pragnienia władzy. To skutek całkowicie realnych obaw o własne bezpieczeństwo – pisze rosyjski politolog Andriej Piontkowski w „Rzeczpospolitej”.
Wszystkie działania podporządkowane są temu, by Putin mógł rządzić Rosją do końca swego życia– uważa Piontkowski.
Putin doskonale rozumie prawa systemu autokratycznego, który pomagał odbudować w Rosji – systemu, w którym przywódcy tacy jak pułkownik Muammar Kaddafi z Libii czy Saddam Husajn z Iraku, tracąc władzę, muszą ukrywać się w kanałach czy bunkrach, skąd potem wyciągani są na egzekucję–przypomina Piontkowski.
Putin bał się, że droga Ukrainy do europejskiego modelu ekonomicznej i politycznej konkurencji wywoła podobne żądania także w Rosji– ocenia rosyjski politolog.




























