Ponad 20 tysięcy byłych funkcjonariuszy jednostek specjalnych jest gotowych powrócić do służby, aby bronić integralności terytorialnej i niepodległości Ukrainy. Taką informację przekazał pierwszy zastępca szefa SBU gen. Wasilij Krutow.
Generał stwierdził, że „dla przeciwdziałania profesjonalnym najemnikom obcego państwa, którzy mają wieloletnie doświadczenie bojowe, niezbędne jest pełne zaangażowanie wszystkich zasobów ludzkich i materiałowych”.
Oficerowie rezerwiści mają służyć na zasadzie kontraktu. Wicepremier Ukrainy Witalij Jarema jest przekonany, że doświadczenie oficerów-specnazowców wzmocni ducha bojowego oddziałów.
Jak informują ukraińskie media, do tej pory w trakcie operacji antyterrorystycznej zginęło 14 ukraińskich funkcjonariuszy.
Tsn.ua/KRESY.PL




























