Nieznani osobnicy przeszkadzali rannym wsiadać do podstawiony samochodów.
Trudno określić przynalezność osobników. Co namniej jeden ma na sobie koszulkę miejscowego klubu piłkarskiego, a to właśnie jego kibice byli w awangardzie ataku na “Antymajdan”. To głównie uczestnicy tego ostatniego schronili się w siedzibie federacji związków zawodowych, która uległa pożarowi.






























