Na mecz miejscowego Szachtara z charkowskim Metalurgiem nie dostało się 45 przyjezdnych fanów.
Oficjalną przyczyną nie wpuszczenia tych kibiców był fakt posiadania przez nich biletów na sektory inne niż przeznaczone dla kibiców gości. W dodatku zostali oni usunięci poza teren donieckiej “Donbas Areny”.
Fani Metlurga twierdzą jednak, że prawdziwą przyczyną akcji ochrony stadionu, była ich jednoznacznie prokijowska, proukraińska postawa, której dawali wyraz także w czasie dopingu na meczach swojej drużyny. W przekonaniu tym utwierdza ich informacja, że także kierownictwo ich własnego klubu miało już podjąć decyzję o nie wpuszczeniu najbardziej zagorzałych “fanatów” Metllurga na ich własny stadion, na najbliższy mecz, jaki drużyna z Charkowa rozegra u siebie 27 kwietnia kijowskim Dynamem.
obozrevatel.com/kresy.pl




























