Około 3 tysiące osób zebrało się późnym wieczorem na kijowskim placu Niepodległości, aby protestować przeciwko zmianie polityki zagranicznej władz. Ukraiński rząd ogłosił wczoraj, że odkłada podpisanie umowy stowarzyszeniowej z Unią Europejską.
Legniccy policjanci zatrzymali 26-letnią kobietę podejrzaną o uderzenie małoletnich Ukraińców na placu zabaw przy ul. Polarnej. Prokuratura przedstawiła jej zarzuty, a za czyny objęte śledztwem grozi jej do 7 lat i 6 miesięcy więzienia. (więcej…)
Prezydent Rosji Władimir Putin uznał, że kluczowe sektory rosyjskiej gospodarki radzą sobie w sytuacji wojny dotykającej już głębokiego terytorium państwa.
„Na początku naszego spotkania chciałbym zaznaczyć, że stan krajowej gospodarki, jej kluczowych sektorów, jest stabilny, nawet pomimo zewnętrznych prób destabilizacji sektora paliwowo-energetycznego i niektórych innych sektorów” - słowa rosyjskiego przywódcy z jego środowego spotkania z przedstawicielami władz zacytowała agencja informacyjna Interfax.
„Jednocześnie chciałbym raz jeszcze podkreślić, że trudności, których doświadczamy na rynku paliw, mają charakter przejściowy i nie wpłyną na ogólną dynamikę gospodarczą” - powiedział Putin.
Rosyjskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych wezwało we wtorek ambasadora Mołdawii Liliana Darii i wręczyło mu notę protestacyjną w związku z działaniami mołdawskich służb wobec rosyjskich dyplomatów. Moskwa zarzuciła Kiszyniowowi naruszenie konwencji wiedeńskiej o stosunkach dyplomatycznych i zastrzegła możliwość podjęcia odpowiednich działań. Mołdawia odrzuciła oskarżenia i zapewniła, że przestrzega prawa międzynarodowego.
Pierwszy ze wskazanych przez stronę rosyjską incydentów miał miejsce 25 czerwca na lotnisku w Kiszyniowie. Rosyjscy kurierzy dyplomatyczni, którzy przybyli do Mołdawii, mieli zostać zatrzymani na kilka godzin, a następnie niewpuszczeni na terytorium państwa.
Kurierzy musieli wrócić do Rosji. Dzień później, 26 czerwca, rosyjskie MSZ wezwało mołdawskiego ambasadora i złożyło protest w związku z zarzucanym naruszeniem zasad regulujących przewóz poczty dyplomatycznej.
Nagranie interwencji łódzkich policjantów wobec kierowcy z Ukrainy wywołało burzę w internecie. Policja odpowiada, że sprawa nie jest nowa, a mężczyzna został przekazany Straży Granicznej i deportowany z Polski. (więcej…)
W piątek rosyjski pocisk balistyczny uderzył w prywatny poligon w obwodzie kijowskim, gdzie odbywało się wydarzenie ukraińskiego przemysłu obronnego. Podczas wydarzenia prezentowano systemy wykrywania i zwalczania dronów, radary oraz rozwiązania walki radioelektronicznej. Poligon znajdował się około 20–30 km od centrum Kijowa, w rejonie buczańskim.
Wydarzenie „Defense Demo Day & Defense Expo” zostało zorganizowane przez ukraińskie stowarzyszenie producentów systemów bezzałogowych ARMADA. Uczestniczyli w nim przedstawiciele przemysłu obronnego, wojska oraz partnerzy przedsiębiorstw działających w sektorze zbrojeniowym.
Może Cię zainteresować: Statki przestały wpływać do ukraińskich portów. Armatorzy boją się rosyjskich ataków
Ministerstwo Zdrowia Iranu podało szacunki ofiar wznowienia działań zbrojnych przez Stany Zjednoczone wraz z końcem zeszłego miesiąca.
Ministerstwo Zdrowia Iranu ogłosiło w środę, że w toku obecnej eskalacji konfliktu, w wyniku ataków USA zginęły co najmniej 53 osoby, a 592 zostało rannych, jak przytoczyła agencja informacyjna Fars. Rzecznik urzędu Hosejn Kermanpur przekazał, że szacunek ten dotyczy okresu od 27 czerwca do 22 lipca.
Obecna eskalacja jest więc mniej krwawa niż pierwsza faza konfliktu, bowiem od jego rozpoczęcia 28 lutego, zginęło już w amerykańskich i izraelskich atakach niemal 3,5 tys. Irańczyków. Ofiary padały głównie w ciągu pierwszych pięciu tygodni amerykańsko-izraelskiej agresji, a konflikt deeskalował po zawarciu przez Teheran i Waszyngton pierwszego porozumienia rozejmowego w kwietniu.






























