Ostateczne ustalenie warunków stowarzyszenia Mołdawii z Unią Europejską może nastąpić jeszcze w tym roku. Tak uważa Radosław Sikorski. Minister razem z szefami dyplomacji Szwecji i Wielkiej Brytanii przebywa z roboczą wizytą w Kiszyniowie.
Ukraińskie drony zaatakowały obiekty wojskowe, energetyczne i logistyczne w kilku regionach Rosji oraz jednostki na Morzu Kaspijskim. W Jekaterynburgu alarm spowodował przerwanie mistrzostw Rosji w lekkoatletyce, a w obwodzie biełgorodzkim zginęło dwóch cywilów. Rosyjskie Ministerstwo Obrony podało, że przechwycono 328 bezzałogowców.
W nocy z 24 na 25 lipca ukraińskie siły przeprowadziły serię uderzeń na cele położone w różnych regionach Rosji oraz na wodach Morza Kaspijskiego. Zaatakowane zostały obiekty wojskowe, energetyczne i logistyczne, w tym zakład w Kirowie, rafineria w Tiumeniu, magazyny w Jekaterynburgu oraz systemy obrony powietrznej w Rostowie nad Donem.
Zakład wojskowy i rafineria w głębi Rosji
Zełenski potwierdził uderzenie w przedsiębiorstwo w Kirowie, które dostarcza komponenty do rosyjskiego uzbrojenia. Zakład znajduje się około 1200 km od granicy państwowej Ukrainy.
Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Warszawie wydał decyzję środowiskową dla rozbudowy Lotniska Chopina i nadał jej rygor natychmiastowej wykonalności. Inwestycja o wartości około 940 mln zł ma zwiększyć przepustowość portu do ponad 30 mln pasażerów rocznie i zakończyć się w 2029 roku.
Polskie Porty Lotnicze poinformowały w piątek, 24 lipca, że decyzja dotyczy rozbudowy i przebudowy infrastruktury warszawskiego lotniska. Nadanie jej rygoru natychmiastowej wykonalności pozwala spółce bez zwłoki przejść do kolejnych etapów przygotowania inwestycji.
Jak przekazały PPL, decyzja otwiera drogę między innymi do modernizacji terminala pasażerskiego oraz wydłużenia pirsu południowego.
Brazylia odmówiła wiz dwóm urzędnikom administracji prezydenta USA Donalda Trumpa, którzy planowali wizytę w kraju przed październikowymi wyborami prezydenckimi – podała agencja Reuters, powołując się na dwóch brazylijskich urzędników znających sprawę. (więcej…)
W ciągu pierwszych pięciu miesięcy 2026 roku do Polski sprowadzono z Niemiec nawozy warte ponad 600 mln zł. Związkowcy z Grupy Azoty twierdzą, że przedstawiciele rządu byli zaskoczeni tymi danymi, i sugerują, że część importu może mieć pośredni związek z rosyjskimi surowcami.
W ciągu pierwszych pięciu miesięcy 2026 roku do Polski sprowadzono z Niemiec 381,6 tys. ton nawozów o wartości 151,9 mln euro, czyli ponad 600 mln zł – przekazała w piątek NSZZ „Solidarność” Grupy Azoty Puławy. Było to pod względem wartości ponad dwa razy więcej niż import z Rosji. Związkowcy twierdzą, że przedstawiciele rządu byli zaskoczeni przedstawionymi danymi i nie potrafili wyjaśnić przewagi niemieckich producentów.
Dane dotyczące importu nawozów zostały przedstawione 23 lipca podczas posiedzenia Zespołu Trójstronnego ds. Branży Chemicznej w Centrum Dialogu. Jednym z głównych tematów spotkania była propozycja powołania osobnego zespołu roboczego, określanego przez związkowców jako „podstolik”, poświęconego sytuacji Grupy Azoty.
W bieżącym tygodniu doszło do całej serii ataków mieszkańców nielegalnych żydowskich osiedli na Zachodnim Brzegu na jego palestyńskich mieszkańców.
Jeszcze w piątek cały tłum uzbrojonych żydowskich kolonistów dokonał najścia wsi Dżit na Zachodnim Brzegu. Agencja WAFA oblicza liczbę agresorów na kilkuset. Mieli pochodzić głownie z osiedla Gilead. Takie rozmiary tłumu sugerują też nagrania jakie pojawiły się na portalach społecznościowych. Atak odbywał się przy asyście izraelskiej armii, która w praktyce wspierała napastników.
Ukraiński 5 Kanał opublikował w czwartek fragment rozmowy z byłym szefem ukraińskiego IPN, znanym z negowania ludobójstwa na Wołyniu Wołodymyrem Wjatrowyczem, opatrując go pytaniem: „Czy Polacy stopniowo stają się nowymi Rosjanami?”. Polityk stwierdził, że dostrzega w polskim społeczeństwie procesy przypominające przemiany, które wcześniej zaszły w Rosji.
Wołodymyr Wjatrowycz, były szef ukraińskiego IPN i polityk znany z negowania ludobójczego charakteru zbrodni wołyńskiej ocenił, że jest to „całkowicie destrukcyjna strategia dla samej Polski”. Według niego podobne procesy miały wcześniej miejsce u wschodnich sąsiadów Ukrainy. Wjatrowycz odpowiadał na pytanie: „Czy Polacy stopniowo stają się nowymi Rosjanami?”.
Ukraiński deputowany oświadczył, że brak krytycyzmu wobec własnej przeszłości oraz dominacja propagandy nad historią przerodziły się w Rosji w niezdolność do krytycznej oceny bieżącej rzeczywistości.




























