Rodziny pilotów samolotu JAK-42, który w ubiegłym roku rozbił się pod Jarosławiem zaskarżyli do sądu raport Międzypaństwowego Komitetu Lotniczego dotyczący przyczyn katastrofy. W ich opinii MAK prowadząc badania przyczyn tragicznego lotu naruszył standardy i rekomendacje Konwencji Lotnictwa Cywilnego.

Eksperci Komitetu uznali, że JAK-42 rozbił się z winy pilotów, którzy nieprawidłowo manewrowali maszyną podczas startu. Adwokaci rodzin pilotów uznali, że MAK nie miał uprawnień do prowadzenia śledztwa w tej sprawie. Ponad to, w ich opinii, eksperci Komitetu nie mieli odpowiednich kwalifikacji. Pełnomocnicy rodzin pilotów podnieśli także kwestię konfliktu interesów. Twierdzą oni, że MAK wprost jest zainteresowany odrzuceniem przyczyn technicznych katastrofy, bo to właśnie eksperci Komitetu certyfikują rosyjskie samoloty. Ten fakt wyklucza udział MAKu w prowadzeniu rzetelnego śledztwa. Samolot JAK-42 rozbił się 7 września ubiegłego roku. W katastrofie zginęło 45 osób, w tym cała drużyna klubu hokejowego „Lokomotiw”.

IAR/KRESY.PL
forma płatności