Ukraińska milicja zatrzymała 32-letnią mieszkankę Kijowa podejrzaną o przyrządzanie jajecznicy i kiełbasek na tzw. wiecznym ogniu w Parku Sławy w Kijowie – poinformowała służba prasowa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych.

Jak ustalono, 16 grudnia w Parku Sławy w Kijowie grupa kilku osób smażyła jajecznicę i kiełbaski na tzw. wiecznym ogniu, symbolu pamięci o żołnierzach Armii Czerwonej poległych w II wojnie światowej.

Zostali wówczas upomnieni przez funkcjonariuszy służby patrolowej, którzy poinformowali ich, że jest to zachowanie na granicy prawa i w otoczeniu milicji odeszli. Po chwili jednak wrócili i kontynuowali smażenie jajecznicy i kiełbasek, wszystko rejestrując na kamerze.

Po umieszczeniu nagrania w Internecie na milicję zgłosiły się osoby oburzone tym zachowaniem – podaje portal tsn.ua. W efekcie kijowska milicja wszczęła wewnętrzne śledztwo mające ustalić czy reakcja funkcjonariuszy była prawidłowa, po którym pięć osób pociągnięto do odpowiedzialności, z czego dwie zostały wydalone z milicji za naruszenie dyscypliny.

Przeciwko zatrzymanej kobiecie wszczęto postępowanie z art. 296 kodeksu karnego (chuligaństwo). Milicja prowadzi dalsze śledztwo mającą na celu ustalenie i pociągnięcie do odpowiedzialności karnej pozostałych osób – poinformował portal tsn.ua.

Nie jest to pierwsze tego typu zdarzenie na Ukrainie. Niedawno media w tym kraju pisały, że w Izmailu w obwodzie odeskim „wieczny ogień” jest wykorzystywany jako grill. Konserwujący go pracownicy gazownictwa ciągle znajdują tam kawałki słoniny i kiełbasek.

Karolina Hendrys/tr/Kresy.pl

forma płatności