Szefowa Biełarusbanku, największego banku na Białorusi jest zaniepokojona ucieczką kapitału. Przewodnicząca rady nadzorczej banku Nadieżda Jermakowa w rozmowie z dziennikarzami agencji Interfax Zapad zwróciła uwagę na masowy problem likwidowania lokat w rublach.
„Wypłacają ruble [z indywidualnych kont], 5-7 mld rubli dziennie. To dziś problem” – powiedziała. Oznacza to, że co dzień z kont znika suma 5-6,5 mln złotych.
Jej zdaniem jest to tendencja charakterystyczna dla września „Odpływ wkładów rublowych trwa od prawie miesiąca , na początku miesiąca rósł, teraz ustabilizował się”. Jednocześnie Jermakowa dodała, że wielkość depozytów walutowych nie zmniejsza się.
Dla Jermakowej takie zachowanie klientów banku nie ma realnych podstaw, a wynika między innymi z „informacyjnej wojny jaką przeciwko Białorusi toczą rosyjskie media”.
Białorusini jednak maja się czego obawiać według danych ekspertów, Białorusi grozi utrata rezerw walutowych, związana ze znacznym deficytem w handlu zewnętrznym. Część ekonomistów przewiduje, że po wyborach prezydenckich białoruskie władze zdewaluują rubla
Biełsat (Belsat.eu)





























