Rządowy dziennik „Sawieckaja Białoruś” opublikował artykuł poświęcony trudnej sytuacji wokół Domu Polskiego w Iwieńcu. Gazeta krytycznie ocenia działalność Związku Polaków na Białorusi, którym kieruje Andżelika Borys, i przypisuje członkom tej organizacji sentyment do idei rewizji granic.
Wczoraj białoruska milicja przejęła budynek Domu Polskiego w Iwieńcu i siłą usunęła z niego zwolenników Andżeliki Borys.
„Sawieckaja Białoruś” sugeruje, że prawowitym właścicielem nieruchomości jest prorządowy Związek Polaków kierowany przez Stanisława Siemaszkę, a odłam, na którego czele stoi Andżelika Borys, nie ma żadnych praw do dysponowania polonijnym majątkiem. Gazeta skrytykowała również zespół ludowy „Kresowianka” działający w Iwieńcu. W artykule podkreślono, że w Polsce Piłsudskiego ziemie mińską, grodzieńską i brzeską nazywano kresami wschodnimi. „Bardzo mnie zabolało, że w suwerennej Białorusi znaleźli się artyści i reżyserzy, którzy próbują reanimować zapomniane przez Białorusinów pojęcie kresów” – konkluduje autor publikacji.
Zdaniem rzecznika prasowego Związku Polaków na Białorusi Igora Bancera, dzisiejszy artykuł w rządowej gazecie wpisuje się w kontekst działań podejmowanych przeciwko polonijnej organizacji, którą kieruje Andżelika Borys.
IAR/Kresy.pl
Zobacz też:
Polski ambasador odwołany na konsultacje
Iwieniec: brutalna interwencja białoruskiej milicji
Kolejne kary dla Andżeliki Borys




























