Weterani UPA chcą podać do sądu autorów talii kart z wizerunkami działaczy OUN i UPA. Szczególnie oburza ich fakt, że ich liderami można grać w durnia i pokera.
Przewodniczący Bractwa Żołnierzy OUN-UPA w obwodzie lwowskim Oleś Humeniuk fakt ukazania się takich kart uważa za bluźnierstwo: “Nimi nie można grać. Nikt nie miał prawa wypuszczać takich kart, nie zapytawszy o pozwolenie weteranów UPA i krewnych przedstawionych na nich osób historycznych. Lepiej by już kalendarze zrobili albo pocztówki” – denerwuje się.
Oskarżenia odpierają autorzy kart. “Zostały zrobione by popularyzować bohaterów UPA, opracowaliśmy je z historykiem, na podstawie dokumentów historycznych i zdjęć. Karty symbolizują walkę, swoisty pasjans, którego żołnierze UPA układali w leśnych bunkrach – to była gra nie na życie, a na śmierć” – twierdzi Dmytro Barczyszak z firmy “Bambuk”.
tr/korespondent.net/Kresy.pl
Zobacz także:






























