Produkt Krajowy Brutto Rosji spadł w pierwszej połowie 2009 roku o ponad 10 procent – podało Ministerstwo Rozwoju Gospodarczego i Handlu Federacji Rosyjskiej. To i tak lepiej niż ministerstwo się spodziewało.
Wiceminister w tym resorcie poinformowała, że PKB według wstępnej oceny urzędników obniżył się w pierwszym półroczu o 10,1 procent, w porównaniu z tym samym okresem ubiegłego roku.
W ocenie resortu, do spadku PKB Rosji przyczynił się spadek cen ropy naftowej i metali na światowym rynku, a także ograniczenie kredytowania z powodu utraty płynności przez banki. Ten wynik okazał się i tak lepszy niż prognoza, jaką ministerstwo opublikowało w zeszłym tygodniu. Wtedy urzędnicy spodziewali się spadku w wysokości nawet 10,4 procent.
Ministerstwo Rozwoju Gospodarczego i Handlu poinformowało, że zgodnie z wyliczeniami resortu, produkcja przemysłowa w Rosji wzrosła w czerwcu o niespełna 1 procent, w porównaniu z majem.
Zdaniem wiceminister Rozwoju Gospodarczego i Handlu, można mówić o spowolnieniu tempa spadków w ekonomii. Powiedziała też, że spowolnienie zjawisk kryzysowych w światowej gospodarce i przyjęcie antykryzysowych rozwiązań prawnych pozwoli zatrzymać spadek PKB w drugim półroczu. Obecne prognozy zakładają, że w tym roku spadek PKB utrzyma się w granicach od 8 do 8,5 procent.
Urzędnicy oczekują, że już w przyszłym roku gospodarka odnotuje wzrost, ale poziom z zeszłego roku osiągnie dopiero za cztery lata.
IAR/Kresy.pl





























