Gruzińska opozycja zorganizuje dziś w Tbilisi ogólnonarodową demonstrację. Do stolicy maja przybyć delegaci ze wszystkich regionów Gruzji. Jeden z liderów opozycji Lewan Gaczecziładze już wcześniej zapowiadał, że w lipcowej demonstracji może wziąć udział nawet milion obywateli.
Eksperci szacują jednak, że w akcji weźmie udział nie więcej jak kilkanaście tysięcy osób.
Dziś mijają trzy miesiące od rozpoczęcia w Gruzji antyprezydenckich protestów. Zwolennicy opozycji domagają się ustąpienia prezydenta Micheila Saakaszwilego i rozpisania przedterminowych wyborów. Przez 90 dni zwolennicy opozycji okupują główną ulicę Tbilisi – aleję Rustaweli – blokując wejście do budynku parlamentu. Największą demonstrację udało się zorganizować pod koniec maja gdy na ulice gruzińskiej stolicy wyszło ponad 60 tysięcy osób. Kilka dni później doszło do pierwszych starć z policją, które zostały zahamowane przez liderów opozycji chcących doprowadzić do ustąpienia prezydenta konstytucyjnymi metodami.
IAR/Kresy.pl


























