Białoruska opozycja chce rewizji dotychczasowych stosunków Mińska z Moskwą. Liderzy opozycją uważają, że między ich krajem a Rosją powinna zostać ustanowiona pełna kontrola graniczna, bez żadnych szczególnych przywilejów dla Rosjan.
“Dotyczy to zarówno osób jak i towarów” – powiedział Polskiemu Radiu Wincuk Wiaczorka z Białoruskiego Frontu Narodowego. Zdaniem Wiaczorki Białoruś powinna również zbiegać o dywersyfikację dostaw strategicznych surowców energetycznych. Obecnie Mińsk niemal w 100 procentach uzależniony jest od rosyjskiego gazu i ropy.
Wincuk Wiaczorka twierdzi także, że niepokojący jest udział Białorusi w sojuszach wojskowych z Rosją i krajami dawnego Związku Radzieckiego. Liderzy opozycji za szczególnie niebezpieczne dla suwerenności ich kraju uważają zaplanowane na wrzesień białorusko-rosyjskie manewry wojskowe. Według jednych źródeł weźmie w nich udział kilka tysięcy rosyjskich żołnierzy, a według innych nawet kilkadziesiąt tysięcy, dysponujących pełnym zapleczem technicznym: od czołgów po samoloty bojowe.
IAR/Kresy.pl






























