Przewodniczący Białoruskiego Społecznego Towarzystwa Ochrony Pomników Historii i Kultury Anton Astapowicz podjął starania o uratowanie przed zagładą historycznej synagogi w Lubaniu w obwodzie mińskim.
Ta pochodząca z XIX w. i zbudowana z drewna synagoga znana jest szczególnie z działalności słynnego na świecie rabina Moszego Feinszteina, jednego z liderów ortodoksyjnego nurtu judaizmu. Nauczał on w tej synagodze do 1936 r.
Obecnie w byłej świątyni funkcjonuje szkoła plastyczna i teoretycznie nie jest ona zagrożona, ale Anton Astapowicz woli dmuchać na zimne. Kilka tygodni temu władze miasteczka rozebrały inna drewniana, unikatowa synagogę tłumacząc, że nie była ona wpisana na listę zabytków.
Synagoga związana z Feinszteinem też na niej nie figuruje i dlatego Astapowicz obawia się o jej los. Zwrócił się on z pismem do Lubańskiego Raispołkomu, by ten wystąpił do Ministerstwa Kultury o wpisanie synagogi na listę zabytków i objęcie jej ochrona prawną. W swoim piśmie Astapowicz podkreślił, że drewniana synagoga w Lubaniu jest absolutnym unikatem i powinna być zachowana dla następnych pokoleń. Zwrócił on też uwagę, iż Białoruś jest jedynym państwem w Europie, na terenie którego zachowały się drewniane synagogi i spoczywa na niej obowiązek ich uratowania.
(mak)/(“BiełaPAN”)/Kresy.pl






























