Prezydent Rosji przyjmował dziś przywódcę Kuby smażoną słoniną, ciemnym chlebem i herbatą z samowaru. Dmitrij Miedwiediew zaprosił Raula Castro do rządowej rezydencji Zawidowo w lasach obwodu twerskiego.
Przywódca Kuby w trakcie niedawnej rozmowy telefonicznej przyznał, że zatęsknił za rosyjskim lasem i smażoną słoniną oraz ciemnym pieczywem. Prezydent Rosji zrobił mu więc niespodziankę zapraszając do rezydencji w Zawidowie, w której Raul Castro był ponad 40 lat temu. Wtedy ze swoim bratem Fidelem przyjeżdżał w gości do Nikity Chruszczowa. Raul ma wiele wspomnień z polowań na kaczki, na które chodził z sekretarzem generalnym Komunistycznej Partii Związku Radzieckiego.
Prezydent Miedwiediew pokazał kubańskiemu przywódcy las w Zawidowie, a potem zaprowadził do stołu gdzie oprócz smażonej słoniny, ciemnego chleba i stojącego samowaru leżały szaszłyki i rosyjskie przetwory owocowo-warzywne.
W programie wizyty znalazł się również pokaz filmu nagranego podczas jednej z ostatnich podróży do Rosji Fidela Castro. Dmitrij Miedwiediew i Raul Castro jutro przeprowadzą oficjalne rozmowy, dzisiejsze spotkanie miało nieformalny charakter.
IAR/mb



























