Europa rozczarowana białoruską opozycją?

Były kandydat na prezydenta Białorusi, Alaksandar Milinkiewicz, spotkał się 14 grudnia z mieszkańcami miasta Homla. Aktywista oświadczył, że Europa jest rozczarowana działalnością białoruskiej opozycji.

“My dyskredytowaliśmy siebie podczas kongresu w maju 2006 roku, potem podczas tegorocznej kampanii wyborczej” – podsumował lider ruchu “Za wolność”.

Milinkiewicz podkreślił, że dla osiągnięcia wyników aktywistom potrzebna jest większa praca z ludźmi, dzięki której mogliby dostarczać informacji o plusach współpracy z UE, czy o demokracji. Zaznaczył przy tym, że dla Europy los Białorusi nie jest obojętny – informuje agencja BelaPan.

Białoruski opozycjonista powiedział, że Zachód nie ma żadnego interesu w upadku białoruskiej ekonomii. “Zachodnim państwom nie potrzebne są jakiekolwiek zmiany granic. Zapaść białoruskiej ekonomii, to fala imigracji w ich kierunku”- wytłumaczył.

W spotkaniu z Milinkiewiczem wzięło udział ok. 60 osób.

Kresy.pl / Halina Węcławek

forma płatności