Amerykańskie siły przeprowadziły siódmą serię nalotów na cele w Iranie – poinformowało Dowództwo Centralne USA. Według mediów Iran odpowiedział ostrzałem rakietowym wymierzonym m.in. w państwa Zatoki Perskiej.
Amerykańskie wojsko przeprowadziło siódmą serię nalotów na cele w Iranie. Operacja zakończyła się o 3:30 nad ranem czasu polskiego – przekazało Dowództwo Centralne USA.
Według komunikatu CENTCOM celem ataków było dalsze osłabianie irańskich zdolności wojskowych. Na liście celów znalazły się m.in. obiekty rozpoznawcze, wojskowa infrastruktura logistyczna, podziemne magazyny uzbrojenia oraz siły morskie Iranu.
„Naloty mają na celu dalsze osłabianie irańskich zdolności wojskowych, zgodnie z dyrektywami Naczelnego Zwierzchnika Sił Zbrojnych” – przekazało Centralne Dowództwo USA.
— U.S. Central Command (@CENTCOM) July 18, 2026
Zobacz też: USA ostrzelały tankowiec próbujący przełamać blokadę cieśniny Ormuz
Zobacz też: Irańczycy trafili amerykańskie instalacje wojskowe w Jordanii i Omanie [+FOTO]
CENTCOM poinformowało, że w nocnej operacji wykorzystano samoloty myśliwskie, drony, okręty wojenne oraz „inne zasoby”. Amerykańskie dowództwo nie sprecyzowało, ile wyznaczonych celów zostało trafionych.
W regionie Bliskiego Wschodu ma obecnie operować około 50 tys. amerykańskich wojskowych. USA podkreślają, że równolegle egzekwują blokadę morską irańskich portów.
„CENTCOM nadal pociąga Iran do odpowiedzialności na polecenie Naczelnego Dowódcy, jednocześnie w pełni egzekwując blokadę morską irańskich portów” – napisano w komunikacie.
Według amerykańskich mediów Teheran odpowiedział ostrzałem rakietowym. Axios podał, że Iran miał po raz pierwszy od czterech miesięcy wystrzelić rakietę balistyczną w kierunku Arabii Saudyjskiej. Celem miała być znajdująca się tam amerykańska baza.
CNN informuje z kolei, że nocą pod ostrzałem Iranu znalazło się co najmniej kilka państw Zatoki Perskiej. Stacja wskazuje na alarmy przeciwlotnicze oraz komunikaty wzywające ludność do udania się do schronów.
Poza Arabią Saudyjską CNN wymienia m.in. Bahrajn, Jordanię oraz Kuwejt. Kuwejcka armia przekazała, że jej obrona przeciwlotnicza odpiera ataki rakietowe i uderzenia dronów.
„Obecnie kuwejckie obrony przeciwlotnicze odpierają ataki rakietowe i wrogie drony, w wyniku zbrodniczego ataku irańskiego (…). Prosimy wszystkich o przestrzeganie instrukcji bezpieczeństwa” – przekazało wojsko Kuwejtu.
Kresy.pl/CENTCOM/Interia





























