Policja ustaliła personalia mężczyzny, który miał wulgarnie znieważać dziewczynki narodowości ukraińskiej w autobusie miejskim w Bielsku-Białej. MZK poinformował, że sprawcą zdarzenia okazał się pracownik spółki, od dłuższego czasu przebywający na zwolnieniu lekarskim.

Policjanci ustalili personalia mężczyzny, który miał znieważać dziewczynki narodowości ukraińskiej w autobusie miejskim w Bielsku-Białej. Nagranie ze zdarzenia, na którym widać agresywne zachowanie pasażera, trafiło do internetu.

Do incydentu doszło 11 lipca w jednym z autobusów Miejskiego Zakładu Komunikacyjnego w Bielsku-Białej. Według MZK pasażer dopuścił się agresywnego zachowania wobec dzieci narodowości ukraińskiej, a okoliczności sprawy wskazują, że mogło ono mieć podłoże narodowościowe.

„W związku z opublikowanym w sieci nagraniem, na którym wobec ukraińskiego dziecka padają wulgaryzmy i groźby, policja prowadzi czynności zmierzające do ustalenia sprawcy” – przekazała rzeczniczka MSWiA Karolina Gałecka.

Zobacz też: Nagranie z Marszu Wołyńskiego w Warszawie. „Banderowiec” miał obrażać Polaków i grozić kobiecie [+VIDEO]

Później poinformowano, że policjanci ze Śląska zatrzymali mężczyznę mogącego mieć związek z napaścią na tle narodowościowym. Do zdarzenia doszło w autobusie miejskim w Bielsku-Białej.

MZK wydał w tej sprawie oświadczenie. Spółka przekazała, że po otrzymaniu informacji o incydencie zabezpieczyła nagrania z monitoringu i uzyskała wyjaśnienia od kierowcy prowadzącego pojazd. Przedsiębiorstwo pozostaje w kontakcie z policją.

Z analizy monitoringu wynika, że kierowca, po usłyszeniu krzyków dobiegających z wnętrza autobusu, zwrócił się do pasażera z prośbą o zachowanie spokoju. Według MZK działanie to miało odwrócić uwagę mężczyzny od osób poszkodowanych.

Następnie doszło do wymiany słownej między kierowcą a pasażerem. Na najbliższym przystanku kierowca poprosił mężczyznę o opuszczenie pojazdu. Monitoring został zabezpieczony przez policję.

W toku wyjaśnień ustalono, że osobą, która miała dopuścić się agresywnego zachowania, jest pracownik MZK zatrudniony na stanowisku kierowcy. Według spółki mężczyzna od dłuższego czasu przebywa na zwolnieniu lekarskim.

MZK zapowiedział wyciągnięcie konsekwencji służbowych wobec pracownika, w tym zastosowanie środków dyscyplinujących przewidzianych prawem pracy. Spółka poinformowała również, że niezależnie od działań policji złoży zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa.

Kresy.pl/Policja Śląska/MZK 

Tagi: , ,
forma płatności