We wtorek wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz poinformował o podpisaniu porozumienia dotyczącego utworzenia w Europie centrum serwisowania pocisków PAC-3 do systemów Patriot. Umowa została zawarta z udziałem Polski, Stanów Zjednoczonych, Niemiec, Holandii i Szwecji.
Szef MON przekazał informację we wtorkowym wpisie opublikowanym na platformie X. Porozumienie ma dotyczyć pocisków PAC-3, będących jednym z kluczowych elementów systemów obrony powietrznej Patriot.
„Podpisaliśmy porozumienie z USA, Niemcami, Holandią oraz Szwecją w sprawie utworzenia w Europie centrum serwisowania pocisków PAC-3 do systemów Patriot.
To znacznie zwiększy moce oraz przyspieszy produkcję i serwis pocisków.
Tym, którzy od kilku dni straszą, że Polska traci zdolności obronne, udowadniamy, jak bardzo się mylą.
Naszym celem jest nie tylko kupować nowoczesne uzbrojenie, ale również produkować i serwisować je w Europie – z udziałem Polski” — napisał Władysław Kosiniak-Kamysz.
Podpisaliśmy porozumienie z USA, Niemcami, Holandią oraz Szwecją w sprawie utworzenia w Europie centrum serwisowania pocisków PAC-3 do systemów Patriot.
To znacznie zwiększy moce oraz przyspieszy produkcję i serwis pocisków.
Tym, którzy od kilku dni straszą, że Polska traci… pic.twitter.com/LSDZhXkO2Z
— Władysław Kosiniak-Kamysz (@KosiniakKamysz) July 7, 2026
Deklaracja szefa MON pojawiła się po doniesieniach o przygotowywanym pakiecie porozumień między państwami NATO a amerykańskimi koncernami zbrojeniowymi, które zostaną podpisane podczas trwającego szczytu NATO w Ankarze. Jak informowały wcześniej media, wśród planowanych inicjatyw miało znaleźć się europejskie zaplecze serwisowe dla pocisków PAC-3 do systemów Patriot.
Pociski PAC-3 są wykorzystywane w systemach Patriot m.in. do zwalczania rakiet balistycznych. W ostatnich miesiącach ich dostępność stała się jednym z istotnych tematów w debacie o obronie powietrznej państw NATO oraz pomocy wojskowej dla Ukrainy.
Wpis Kosiniaka-Kamysza odnosił się również do krajowego sporu politycznego po ujawnieniu, że Polska przekazała Ukrainie pociski do systemów Patriot. Przedstawiciele MON przekonywali, że donacja nie osłabiła polskich zdolności obronnych, a w razie zagrożenia Polska miałaby otrzymać dodatkowe wsparcie od sojuszników.
Opozycja domaga się wyjaśnień w sprawie skali przekazania pocisków oraz trybu podjęcia decyzji. Krzysztof Bosak zażądał nadzwyczajnego posiedzenia Sejmu i pisemnej informacji MON. Z kolei prezydent Karol Nawrocki zarzucił szefowi MON, że decyzja należała do rządu i nie powinna być przedstawiana jako wspólne ustalenie.
Zobacz: Ukraina chce produkować pociski Patriot. Zełenski mówi o „absurdzie”
Kresy.pl






























