Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta RP, trafił do ukraińskiej bazy Myrotworec po wypowiedzi o kulcie Stepana Bandery, zbrodni wołyńskiej i Małopolsce Wschodniej. Polityk oceniał, że sławienie zbrodniarzy odpowiedzialnych za ludobójstwo Polaków „nie jest kierunkiem do świata Zachodu”.

Szef Kancelarii Prezydenta RP Zbigniew Bogucki został wpisany do prowadzonej przez ukraińskie Centrum Myrotworec bazy osób określanych przez jej twórców jako „wrogowie Ukrainy”. Powodem miała być jego wypowiedź z 1 lipca dotycząca Stepana Bandery, zbrodni wołyńskiej i Małopolski Wschodniej.

Centrum Myrotworec to ukraińska organizacja pozarządowa, która od lat prowadzi kontrowersyjną bazę osób uznawanych przez jej autorów za działające przeciwko interesom Ukrainy. Serwis nie jest oficjalną instytucją państwową ani organem władz w Kijowie, ale jego działalność budzi krytykę m.in. z powodu publikowania danych osobowych osób wpisywanych do bazy. Zdarzały się przypadki, że osoby wpisane na listę traciły życie. Do takiego przypadku doszło w czerwcu 2026 roku, kiedy zastrzelony został Robert Kuzowkow znany też po pseudonimem Siemion Skriepiecki. W środowiskach rosyjskiej opozycji znany był z rysowania karykatur polityków. Narysował ironiczne portrety Władimira Putina, Aleksandra Łukaszenki, Ramzana Kadyrowa, ale też Aleksieja Nawalnego, jak podał emigracyjny, opozycyjny portal Meduza. Miał być krytycznie nastawiony wobec obecnych władz Federacji Rosyjskiej. Jednak Kuzowkowowi zdarzało się również krytykować władzę Ukrainy. Z tego powodu został wpisany do bazy podżegającego do nienawiści portalu Myrotworec. Znalazły się tam dane adresowe Rosjanina.

Szefowi Kancelarii Prezydenta zarzucono m.in. „zagrożenie dla suwerenności i integralności terytorialnej Ukrainy”, „udział w aktach agresji humanitarnej przeciwko Ukrainie” oraz manipulowanie informacjami w sposób, który według twórców bazy może prowadzić do wzrostu napięć między Polakami a Ukraińcami.

Bezpośrednim powodem wpisania Boguckiego do bazy miała być jego wypowiedź dotycząca projektu ukraińskiej ustawy o Panteonie Narodowym. Dokument ma dotyczyć upamiętniania osób uznawanych na Ukrainie za zasłużone dla walki o niepodległość.

W Polsce projekt wywołał pytania, czy w przyszłości mogą zostać w ten sposób uhonorowane osoby związane z Organizacją Ukraińskich Nacjonalistów i Ukraińską Powstańczą Armią. Sprawa wpisuje się w trwający spór o pamięć historyczną, zbrodnię wołyńską i kult Stepana Bandery na Ukrainie.

„Pytanie, czy te decyzje są dobre. W mojej ocenie, a przede wszystkim w ocenie prezydenta Karola Nawrockiego, ale myślę, że i olbrzymiej większości Polaków sławienie Stepana Bandery, zbrodniarzy, którzy dopuścili się nieludzkich zbrodni ludobójstwa na Wołyniu i Małopolsce Wschodniej, to nie jest kierunek do świata Zachodu, do świata cywilizacji, wspólnych wartości europejskich czy transatlantyckich” – mówił Bogucki, cytowany przez Polsat News.

Reakcję Myrotworec miało wywołać również użycie określenia „Małopolska Wschodnia”.

Kresy.pl/Fakt

Tagi: , , ,
forma płatności