Premier Donald Tusk przekazał, że o lokalizacji drugiej elektrowni jądrowej w Polsce zdecydują ekspertyzy techniczne i geologiczne. W grze pozostają Konin i Bełchatów, które szef rządu określił jako dwie dobre lokalizacje.
O tym, czy druga elektrownia jądrowa w Polsce powstanie w Koninie, czy w Bełchatowie, zdecydują ekspertyzy oparte na obiektywnych kryteriach – powiedział premier Donald Tusk podczas wizyty rządowej delegacji na farmie fotowoltaicznej w Kleczewie w powiecie konińskim.
Szef rządu został zapytany o dyskusję wokół przyszłej lokalizacji elektrowni oraz o informacje sugerujące, że miał jednoznacznie wskazać Bełchatów, choć Konin ma – według części lokalnych opinii – więcej atutów.
„Rozumiem to, że gdy jestem w Bełchatowie […], miejscowi podkreślają przewagę Bełchatowa. Kiedy jestem we wschodniej Wielkopolsce, to oczywiście wszyscy optują za Koninem. Jest to absolutnie zrozumiałe. To są dwie dobre lokalizacje” – powiedział premier.
Tusk wskazał, że zarówno Konin, jak i Bełchatów mają znaczenie z punktu widzenia położenia, kapitału ludzkiego oraz dotychczasowego zaplecza energetycznego. Jak zaznaczył, w obu miejscach wytwarzano lub nadal wytwarza się znaczące ilości energii konwencjonalnej.
„Dobrze byłoby, aby w sytuacji, w której będziemy to zamieniali w energetykę jądrową, to właśnie w takich miejscach powstawały te – tak jak ta tutaj farma w Kleczewie – nowe inwestycje energetyczne” – stwierdził szef rządu.
Premier podkreślił, że obie lokalizacje są porównywalne pod względem geografii, sytuacji społecznej i potrzeb energetycznych. Zaznaczył jednak, że decyzja nie powinna mieć charakteru politycznego.
„Kiedy patrzymy na geografię, sytuację społeczną, potrzeby energetyczne, to obie lokalizacje są naprawdę porównywalne, więc nie jest moją rolą wydawanie ostatecznego werdyktu, bo kryteria tutaj są bardzo precyzyjne i wymagające autentycznych, prawdziwych, głębokich ekspertyz – począwszy od geologicznych” – powiedział Tusk.
Szef rządu poinformował, że do finału procesu wyboru lokalizacji doszły Konin i Bełchatów.
„Eksperci rozstrzygną i będziemy robili to w sposób bardzo transparentny, żeby nie było wątpliwości, że są to partyjne wskazania na przykład. I te kryteria obiektywne, tak jak powiedziałem: techniczne, geologiczne, rozstrzygną o tym, jakie to będzie miejsce” – dodał premier.
Pierwsza polska elektrownia jądrowa powstaje w pomorskiej gminie Choczewo.
Kresy.pl/Interia





























