Decyzja w sprawie stałej bazy wojskowej w Polsce może zapaść w ciągu kilku miesięcy — powiedziała wiceminister obrony narodowej Magdalena Sobkowiak-Czarnecka. Jak dodała, obecnie trwają rozmowy techniczne i finansowe, a strona amerykańska oczekuje, że Polska weźmie na siebie jak największą część kosztów.
Wiceminister obrony narodowej Magdalena Sobkowiak-Czarnecka mówiła w sobotę w RMF FM o rozmowach dotyczących stałej obecności wojskowej USA w Polsce. Jak przekazała, proces jest już na etapie konkretnych ustaleń.
„To są bardzo konkretne kroki […] Dzisiaj technikalia” — powiedziała wiceszefowa MON.
Sobkowiak-Czarnecka wyjaśniła, że sama budowa bazy byłaby procesem dłuższym, ale decyzja polityczna może zapaść znacznie szybciej.
„Powstanie samej bazy, to jest oczywiście dłuższy czas, decyzja to jest myślę kilka miesięcy” — stwierdziła.
Decyzja ws. bazy @NATO w Polsce to kwestia miesięcy – @magdasobkowiak, wiceszefowa @MON_GOV_PL w Gość @KZiemiec @Radio_RMF24 @RMF24pl pic.twitter.com/yB6jy9nTx0
— RozmowaRMF (@Rozmowa_RMF) June 27, 2026
Zobacz: Kiedy USA wyślą 5 tys. żołnierzy do Polski? Whitaker: Gdybym wiedział, to bym wam nie powiedział
Według wiceminister rozmowy dotyczą obecnie kwestii technicznych oraz finansowania przedsięwzięcia. Sobkowiak-Czarnecka przyznała, że Waszyngton chciałby, aby Polska przejęła możliwie dużą część kosztów związanych z projektem.
„Dzisiaj to są negocjacje czysto technicznie, no i oczywiście kwestia finansowania. O tym też rozmawiamy. Intencją strony amerykańskiej jest oczywiście to, żebyśmy jak najwięcej kosztów wzięli na siebie. Dla nas to jest inwestycja w bezpieczeństwo. To jest jasne, jesteśmy na dobrej drodze i to jest też dobre tuż przed szczytem w Ankarze, który to szczyt NATO przed nami i nasze relacje ze Stanami są dzisiaj jednymi z najlepszych w Europie” — powiedziała.
Czytaj: Trump: USA wyślą do Polski dodatkowe 5000 żołnierzy
Sobkowiak-Czarnecka wskazała, że 29 maja premier Władysław Kosiniak-Kamysz skierował do Waszyngtonu deklarację zainteresowania takim rozwiązaniem. Trzy tygodnie później Rada Ministrów przyjęła uchwałę, zgodnie z którą polski rząd dąży do realizacji tego celu, a szef MON jest osobą uprawnioną do prowadzenia negocjacji.
Wiceszefowa MON była dopytywana, czy decyzja w tej sprawie może zapaść podczas najbliższego szczytu NATO w Ankarze. Odpowiedziała, że byłoby to zbyt wcześnie, ponieważ sprawa ma charakter dwustronny.
„Myślę, że to jest za wcześnie i to też jest sprawa bilateralna, ale większość szczytu NATO będzie o tym, czy Stany Zjednoczone są, będą i w jaki sposób obecne w Europie” — powiedziała.
Zobacz także: Na Dolnym Śląsku powstaje nowa amerykańska baza. Ma pomieścić blisko 5 tys. żołnierzy
Kresy.pl































