Agencja Uzbrojenia podpisała z Fabryką Broni „Łucznik” umowę na dostawę 46 tys. karabinków MSBS GROT w wersji A3. Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz podkreślił, że zamówienie trafi do polskiego przemysłu zbrojeniowego i nazwał podpisanie kontraktu „wielkim dniem dla Radomia”.
Agencja Uzbrojenia i Fabryka Broni „Łucznik” podpisały w środę umowę na dostawę 46 tys. karabinków MSBS GROT w wersji A3 dla Wojska Polskiego. W wydarzeniu uczestniczył szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, który podkreślał znaczenie kontraktu dla armii i zakładów w Radomiu.
Na początku czerwca radomski producent informował, że Agencja Uzbrojenia zaakceptowała dokumentację techniczną karabinka MSBS GROT A3. Fabryka deklarowała wówczas, że nowa wersja broni jest gotowa do produkcji i oczekuje na zamówienia ze strony resortu obrony.
Karabinki GROT produkowane w „Łuczniku” od kilku lat stają się podstawowym typem broni tej klasy w Siłach Zbrojnych RP. Konstrukcja jest rozwijana przez producenta we współpracy z wojskiem, a kolejne wersje powstają na podstawie doświadczeń z użytkowania wcześniejszych modeli.
Zobacz też: MSBS GROT Pistol z certyfikatem ATF. Polski karabinek trafia na rynek USA
„To jest dzień pokazania naszej skuteczności i tych, którzy produkują najlepszą broń w Polsce. GROT A3 staje się faktem – uzyskał kilka dni temu certyfikację, a teraz staje się przedmiotem zamówienia przez rząd polski dla polskiej armii” – powiedział Kosiniak-Kamysz.
Prezes Fabryki Broni „Łucznik” Seweryn Figurski ocenił, że zakład ponownie staje przed dużym zadaniem produkcyjnym.
„To kolejny raz, kiedy Fabryka Broni staje przed dużym egzaminem. A3 to wersja rozwojowa, nowoczesna, która będzie modernizować i unowocześniać polską armię. Nasz wyrób doskonale wpisuje się w proces wzmacniania polskiej armii” – zapewnił.
Szef MON mówił, że podpisanie umowy jest także odpowiedzią na krytykę dotyczącą wykorzystania środków z programu SAFE. Według niego zamówienie pokazuje, że pieniądze i możliwości finansowania mają wspierać polski przemysł obronny.
„Nie ulegliśmy i nigdy nie ulegniemy tym, którzy nie chcą rozwijać polskiego przemysłu zbrojeniowego i nie chcą korzystać ze środków europejskich i natowskich” – powiedział wicepremier.
Kosiniak-Kamysz podkreślił, że bez mechanizmu SAFE nie byłoby w budżecie MON przestrzeni na zamówienie 46 tys. karabinków GROT A3 oraz szans na kolejne kontrakty. Ocenił, że program ma „głęboki sens”, ponieważ zamówienia są realizowane w Polsce i w polskich zakładach.
Wiceszefowa MON Magdalena Sobkowiak-Czarnecka odniosła się do zarzutów, że produkcja finansowana z SAFE miałaby zostać przeniesiona do Niemiec. Jej zdaniem przypadek „Łucznika” przeczy takim twierdzeniom.
„Tak jak obiecywaliśmy – są zamówienia dla «Łucznika»” – powiedziała.
Zobacz też: GROT A3 zaakceptowany. Fabryka Broni „Łucznik” gotowa do produkcji seryjnej
MON przypomina, że pierwsze karabinki MSBS GROT trafiły do Sił Zbrojnych RP w 2017 roku. Wersja A3 zawiera zmiany konstrukcyjne wynikające z eksploatacji wcześniejszych odmian broni. Resort wskazuje, że nowe rozwiązania mają zwiększać ergonomię, funkcjonalność i efektywność użytkowania, przy zachowaniu niezawodności konstrukcji.
Kresy.pl/YouTube































