Prezydent Czech Petr Pavel odwołał się do Trybunału Konstytucyjnego, gdy premier Andrej Babiš wykluczył go z udziału w spotkaniu NATO. Czeski rząd tłumaczy, że sam powinien bronić przyjętego stanowiska, w tym utrzymania niskich wydatków na obronność. W zeszłym roku Praga nie osiągnęła minimalnego poziomu 2 proc. PKB na wydatki wojskowe.

Od maja prezydent Czech Petr Pavel i premier Andrej Babiš toczą spór o to, kto będzie reprezentował kraj na szczycie NATO w Ankarze. Spotkanie Sojuszu odbędzie się w dniach 7–8 lipca w stolicy Turcji.

Według portalu Politico skarga kompetencyjna Pavla i późniejsze postępowanie przed Trybunałem Konstytucyjnym mają wyjaśnić, kto jest uprawniony do decydowania o udziale głowy państwa w szczycie NATO. Trybunał ma zająć się sprawą na posiedzeniu plenarnym w środę.

W oświadczeniu prezydent Czech stwierdził, że premier próbował wykluczyć go ze szczytu, a tym samym „ograniczyć rolę przyznaną mu przez Konstytucję”.

Pavel, były generał, jest obecnie zwierzchnikiem sił zbrojnych Czech jako prezydent. W latach 2015–2018 pełnił funkcję szefa Komitetu Wojskowego NATO. Wcześniej dowodził również czeską armią.

„Uważam, że decyzja o wykluczeniu prezydenta z delegacji jest krokiem bezprecedensowym i wyjątkowo niefortunnym” — oświadczył Pavel, cytowany przez Reuters.

Prezydent Czech wskazał, że dotąd czescy prezydenci przewodniczyli delegacjom swojego kraju podczas 19 z 20 szczytów NATO. Jedynym wyjątkiem były względy zdrowotne. Pavel brał udział w każdym spotkaniu Sojuszu od momentu objęcia urzędu w 2023 roku.

Pavel reprezentował Czechy również w Zgromadzeniu Ogólnym ONZ, a ostatnio na szczycie Bukaresztańskiej Dziewiątki i szczycie państw nordyckich Sojuszu 13 maja. Prezydent zaoferował nawet pokrycie kosztów swojego udziału w szczycie NATO w Ankarze. Wtedy też powiedział czeskim mediom, że jego nieobecność na szczycie byłaby „żenująca” i zasugerował, że mógłby uczestniczyć w nieformalnym spotkaniu głów państw, podczas gdy Babiš zająłby się sprawami oficjalnymi.

Rząd broni swojego stanowiska

Czeski rząd tłumaczy, że nie włączył Pavla w skład delegacji, ponieważ to do gabinetu należy obrona przyjętych stanowisk. Dotyczy to także niskich wydatków na obronność.

Czechy znajdują się w końcowej grupie państw NATO pod względem wydatków na obronę. W zeszłym roku kraj nie osiągnął minimalnego poziomu 2 proc. PKB, ponieważ przeznaczył na ten cel jedynie 1,8 proc. PKB. Obecna polityka rządu wskazuje, że Czechy nie osiągną tego poziomu także w tym roku. Dla porównania Polska przeznacza na obronność 4,8 proc. PKB.

Według Politico decyzja Babiša o wykluczeniu Pavla z udziału w spotkaniu może mieć związek ze sprzeciwem prezydenta wobec cięć, które uznał za „nieodpowiedzialne”.

„To nieprawda, że nieformalna kolacja to czysto reprezentacyjna sprawa, tam właśnie często uzgadnia się o wiele więcej. Dlatego delegacja powinna być na szczeblu rządowym i nie miałoby sensu, żebyśmy w delegacji byli razem” — stwierdził premier Czech Andrej Babiš.

Napięte relacje premiera i prezydenta

Od czasu powrotu Babiša do władzy relacje premiera i prezydenta pozostają napięte. Pavel był rywalem Babiša w wyborach prezydenckich. Spór dotyczy także polityki zagranicznej, kompetencji rządu i prezydenta oraz stanowiska Czech wobec NATO i pomocy dla Ukrainy.

W zeszłym roku Babiš oświadczył, że nie chce finansować uzbrojenia Ukrainy z budżetu Czech, a wsparcie odbywałoby się tylko przez UE.

Ponadto w maju tego roku rząd przyjął projekt ustawy, który zakłada ograniczenie wypłat świadczeń humanitarnych Ukraińcom, które faktycznie nie przebywają w kraju. Mieliby również tracić ochronę tymczasową po pobycie poza Czechami dłuższym niż 30 dni

Prezydent popadł również w konflikt z rządem po tym, jak odmówił mianowania jednego z przedstawicieli eurosceptycznej Partii Kierowców na stanowisko ministra spraw zagranicznych.

Zgodnie z czeską konstytucją prezydent ma ograniczone uprawnienia, a politykę zagraniczną ustala rząd. Trybunał Konstytucyjny poinformował, że otrzymał skargę i rozważy nadanie jej priorytetu. Nie jest jasne, czy orzeczenie zapadnie na czas, aby Pavel mógł potencjalnie wziąć udział w szczycie NATO w Ankarze.

Kresy.pl/Reuters/Politico

Tagi: , , ,
forma płatności